Makaron z brokułem i łososiem z grilla

Makaron z brokułem i łososiem z grilla

Makaron działa podobnie jak czekolada. Wystarczy mi miska, aby humor się poprawił. To też idealny sposób, aby zużyć to co nam zostało w lodówce. Nie lubię słowa resztki, ma mniej pozytywny wydźwięk niż np. angielskie leftovers. Przygotowanie tego makaronu nie zajmuje dużo czasu. O tyle ile jego ugotowanie od wstawienia wody. To idealny przepis na jedną rękę.

(Jeśli czytacie ten wpis na innej stronie niż moja – uszanujcie moją pracę i zamknijcie ramkę lub przejdźcie bezpośrednio na bloga. Bardzo dziękuję!)

Spaghetti z brokułem i łososiem z grilla


Potrzebne składniki:
(na 2 osoby)
ok. 250 g makaronu
kilkanaście różyczek brokułu
1 średni por (biała część)
2 łyżki śmietany (min. 30 proc.)
solidna garść startego pecorino
sól i pieprz do smaku
2 kawałki łososia
1 łyżeczka ulubionych suszonych ziół
1 łyżeczka słodka papryka w proszku
oliwa

Przygotowanie:
  1. Wstawiamy wodę na makaron. Pamiętajmy, aby ją posolić. Nie ma nic gorszego niż niesłony makaron.
  2. W miseczce mieszamy suszone zioła i słodką paprykę. Dodajemy solidny chlust oliwy. Łososia solimy i wkładamy do marynaty.
  3. Brokuł dzielimy na mniejsze różyczki. Pora kroimy w półplasterki.
  4. Na patelni podsmażamy pora na oliwie, aż zmięknie. Dodajemy brokuły. Przyprawiamy solą i pieprzem. Zmniejszamy temperaturę i mieszamy co jakiś czas.
  5. W międzyczasie, gdy woda zacznie wrzeć wrzucamy makaron. Gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. U mnie przy spaghetti 9 minut.
  6. Ustawiamy piekarnik na funkcję grilla*. Rozgrzewamy 3 minuty. (Pamiętajcie, że czas może się różnić w zależności od piekarnika). Łososia układamy na folii aluminiowej na ruszcie. Wstawiamy na 3-4 minuty, w zależności od grubości kawałków ryby.
  7. Gdy brokuły zmiękną, a makaron już będzie prawie dochodził, odlewamy trochę wody z gotowania i mieszamy ze śmietaną. Dopiero teraz dolewamy do brokułów i pora.
  8. Odlewamy makaron i wrzucamy do garnka z sosem. Mieszamy, aby makaron połączył się z sosem. Dodajemy starte pecorino. Mieszamy.
  9. Łososia dzielimy na nierówne kawałki i układamy na każdej porcji makaronu.

*Jeśli nie macie funkcji grilla w swoim piekarniku, usmażcie łososia na patelni.


Jeśli spodobał Wam się przepis, nie zapomnijcie zostawić komentarza jak smakowało. Jeśli podzielicie się zdjęciem na IG dodajcie hasztag #noziwidelecblog, abym mogła Was znaleźć. 

Jeśli chcecie być na bieżąco zachęcam do obserwowania bloga na Instagramie i Facebooku, wtedy nie przegapicie nowych przepisów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Instagram