Wino + jedzenie #3: Pappardelle i kurki + La Rasina Brunello di Montalcino (Enoteka Polska)





Kolacja imieninowa dla Bliskiej osoby wymagała specjalnej oprawy. Miało być letnio i lekko. Wybór padł na makaron z sezonową, letnią nutą. A Brunnello di Montalcino wprost ze słonecznej Toskanii pasowało idealnie. 


Pappardelle z kurkami, prosciutto i pomidorkami cherry



Potrzebne składniki:
(na 3 osoby)
6 gniazdek pappardelle
kilka plasterków prosciutto
pół kilo świeżych kurek
2 ząbki czosnku
gałązka pomidorków cherry
kilka listków świeżej bazylii
ok. 1/3 szklanki wermutu wytrawnego
sól, pieprz

Przygotowanie:

Zaczynam od przygotowania kurek. Płuczę z piasku i odstawiam do przeschnięcia. W między czasie wstawiam wodę na makaron. Kroję czosnek w plasterki. Szynkę kroję w paseczki, a pomidorki na połówki. Na rozgrzaną patelnię wrzucam grzyby. Solę (trzy szczypty) i sporo pieprzę. Gdy woda zacznie wrzeć wrzucam makaron. Jak kurki zmiękną i puszczą sok dodaję wermut. Wrzucam pomidorki i zmniejszam trochę ogień, dalej duszę co jakiś czas mieszając. Na koniec wrzucam szynkę, i mieszam aby delikatnie się zagrzała, a nie stwardniała. Wrzucam ugotowany makaron na patelnię i mieszam aby sos połączył się z makaronem. Podaję ze świeżą bazylią i startym parmezanem.

makaron, kurki, szynka parmeńska, pomidory

brunello, wino, la rasina

2 komentarze:

  1. Idealna kolacja na szczegolna okazje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurki z papardelle należy do mojego żelaznego kanonu letnio-jesiennego. Zawsze podaję do niego co lepszą etykietę z Toskanii lub rzadziej z Bordeaux. Inaczej się nie da ;)
    Pozdrawiam!
    Paweł

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...