Wino + jedzenie #17. Sznycel i sałata z ziołowym winegretem + Heiderer Roter Veltliner (INWINO)



Sznycel cielęcy to klasyka niedzielnego obiadu. Chrupiący i soczysty, w pysznej domowej panierce. Do tego wiosenna sałata z ziołowym winegretem. Do pełni szczęścia brakuje tylko dobrego wina. Wybrałam rzadko spotykany szczep roter veltliner z austriackiej winnicy Heiderer Mayer (45 zł, importer: M&P Pawlina, kupione w sklepie Inwino). To dzięki barwie dojrzałych owoców zawdzięcza swoją nazwę. Szczep jest bardzo kapryśny i trudny w uprawie, dlatego rzadko winiarze po niego sięgają.

Soliród z patelni. Masło + czosnek + cytryna.

soliród, masło, czosnek, cytryna

Klucze do nowego mieszkania odebrane.
Cieszę się, jak małe dziecko na widok nowej zabawki.
Już widzę oczami wyobraźni, jak stąpam po jasnej podłodze, gotuję w białej kuchni i odpoczywam na szarej kanapie w stylu retro z książką w ręku.
Ale … zanim to nastąpi czeka mnie wiele decyzji i wyzwań. Stąd rzadziej pojawiają się na blogu przepisy.
Niedawno robiąc zakupy na kolację dla rodziny, przez przypadek trafiłam na soliród. Od dawna chciałam go spróbować. Dotychczas widywałam go tylko w menu restauracji.
Soliród to mięsiste i chrupiące pędy zwane niekiedy morskimi szparagami. Mają charakterystyczny słonawy smak i idealnie pasują jako dodatek do dań np. z ryb czy owoców morza.
Ja przewrotnie zestawiłam go ze … stekiem wołowym. Surf & Turf.
Zielone pędy udusiłam na patelni na maśle aromatyzowanym czosnkiem i skórką z cytryny. Nie trzeba dodawać soli, soliród sam w sobie jest odpowiednio słony. Pieprzu też nie potrzeba, zabiłby jego delikatny smak. 

Wino + jedzenie #16. Risotto z brukselką i Kalerosse™ + Wairau River Sauvignon Blanc 2015 (DELiWINA)

risotto, brukselka, kalerosse


Risotto z brukselką i kalerosse Yotama Ottolenhiego z Plenty More chciałam zrobić od momentu, gdy zobaczyłam przepis w książce. Jeszcze wtedy nie wiedziałam czym są te zielone listki widoczne na zdjęciu, tak bardzo przypominające brukselkę. Niestety opis był niekompletny. W przepisie nie było mowy o kalettes (bo tak nazywa się to warzywo w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych), czyli u nas Kalerosse. (Co to jest Kalerosse przeczytacie tu.).  Dopiero niedawno to warzywo pojawiło się u nas  i przyrządzenie tego dania było wreszcie możliwe. Wielokrotnie gotowałam z  przepisów Yotama i nigdy mi się nie zdarzyło, aby coś się nie zgadzało.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...