Wino + jedzenie #11: marokańskie kulki mięsne + Note Bleue Rose (Mielżyński)

kulki mięsne, sos pomidorowy


Kulki z mielonego mięsa znajdziemy w wielu kuchniach Morza Śródziemnego – w Grecji, Tunezji, Turcji pewnie też, jak i w Maroku. W każdym z nich przyrządza się w trochę inny sposób. Dziś mam dla Was przepis na kulki w ostrym pomidorowym sosie. Danie zestawiłam za radą z winefolly.com z francuskim różowym winem ze szczepu grenache pochodzącym z regionu Saint-Tropez.


Rose Les Maîtres Vignerons de la Presqu’Île de Saint-Tropez Côtes de Provence Rosé Note Bleue 2015 (39,50 zł, Mielżyński) – bo o nim mowa – choć jest różowe, bardzo przypomina marokańskie wino szare. Ma podobny, delikatny łososiowy kolor. W nosie Nuty poziomkowo, gruszkowo morelowe. W smaku delikatnie owocowe z ostrzejszym finiszem. Bardzo orzeźwiające. Na upalne dni w sam raz. Z kulkami mięsnymi w ostrym, pomidorowym sosie komponowało się nadzwyczaj dobre. Pamiętajcie aby wino dobrze oziębić.


 (Jeśli czytacie ten wpis na innej stronie niż moja – uszanujcie moją pracę i zamknijcie ramkę lub przejdźcie bezpośrednio na bloga. Bardzo dziękuję!)

Marokańskie kulki mięsne w pomidorowym sosie


Potrzebne składniki:
(na 6 osób)
1 kg mielonego mięsa (jagnięciny, wołowiny)
1 cebula
1 jajko
2 ząbki czosnku
3 łyżeczki słodkiej papryki
2 łyżeczki utłuczonych ziaren kolendry
2 cm kawałek imbiru, startego na tarce
½ łyżeczki gałki muszkatołowej
pieprz (sporo)
2 łyżeczki soli
kilka gałązek świeżej mięty
bułka tarta do obtaczania
sos pomidorowy
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
2 puszki pomidorów pelati
1 ½ łyżeczki słodkiej papryki
1 łyżeczka utłuczonego kuminu
1 płaska łyżeczka płatków chilli
½ łyżeczki cukru
1 płaska łyżeczka soli
natka kolendry / pietruszki do dekoracji

 Przygotowanie:

Zaczynamy od przygotowania sosu. Cebulę kroimy w kostkę, ząbki czosnku kroimy na pół. Rozgrzewamy olej w rondlu. Podsmażamy cebulę, aż zmięknie.  Dodajemy czosnek i płatki chilli. Za chwilę dodajemy pomidory. Przyprawiamy solą, cukrem i kuminem. Dusimy na małym ogniu ok. 30 minut. Na koniec dodajemy słodką paprykę.
W międzyczasie przygotowujemy mięso. Najpierw kroimy cebulę w kostkę i podsmażamy na patelni na złoto. Odstawiamy na bok do ostygnięcia. Mielimy mięso. Dodajemy przyprawy – sól, gałkę muszkatołową, słodką paprykę, kolendrę i pieprz. Ścieramy czosnek i imbir na tarce. Dodajemy posiekaną świeżą miętę. Wbijamy jajko i dodajemy podsmażoną cebulkę. Nie może być gorąca bo zetnie jajko. Mieszamy dokładnie.
Z mięsa formujemy małe kulki, obtaczamy w tartej bułce i smażymy na patelni. Po usmażeniu dodajemy do sosu. Dusimy w sosie ok. 30 minut.
Dekorujemy posiekaną natką kolendry lub pietruszki.

3 komentarze:

  1. W Maroku dość powszechne jest duszenie kulek w sosie bez wcześniejszego smażenia :) Imbir w zasadzie nie jest potrzebny, żadne kefty jakich tam smakowałem nie miały tego składnika. Oczywiście danie je się rękami przy użyciu chlebka ;)
    Pozdrawiam!
    Paweł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, w Maroku nie smażą wcześniej, to taka moja wariacja. Co do imbiru to pewnie zależy od domu - przepis był zainspirowany książką "Food of Morocco" Pauli Wolfert. Chlebki marokańskie są pyszne, ale odtworzyć je w polskiej kuchni może być niestety trudne.

      Usuń
    2. Świetna książka, chociaż momentami pisana pod amerykańskiego odbiorcę. Chlebki robiłem już z różnych mąk ale oryginalnego smaku nie udało mi się odtworzyć w stu procentach. Może przez brak pieca opalanego drewnem :D Przy najbliższej okazji będę musiał spróbować rzucić placki na rozgrzaną patelnię żeliwną.
      Paweł

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...