Ribollita. Włoska zupa pełna umami



Ribollita to zupa, która od wielu lat jest ikoną toskańskiej kuchni. Jej nazwa (po angielsku „reboiled” czyli ponownie ugotowana) odnosi się do metody przyrządzania. To często pozostałe po innym posiłku warzywa i fasola, ugotowane ponowie w postaci zupy. Jej składniki mogą się różnić – każda toskańska rodzina ma swój, zapewne najlepszy sposób. Moją wersję zrobiłam z pancettą i na bulionie wołowym – tak aby stworzyć mocny smak umami. Jest bardzo sycąca i spokojnie może wystarczyć za cały posiłek. Jeśli nie jadacie mięsa – omińcie boczek i parmezan, a bulion zastąpcie warzywnym. Może nie będzie, aż tak mocno esencjonalna, ale na pewno będzie smaczna i treściwa.


(Jeśli czytacie ten wpis na innej stronie niż moja – uszanujcie moją pracę i zamknijcie ramkę lub przejdźcie bezpośrednio na bloga. Bardzo dziękuję!)

Ribollita


Potrzebne składniki:
(n 4 osoby)
1 puszka białej fasoli
1 puszka pomidorów pelati
100 g pancetty
1 litr bulionu wołowego
2 marchewki
2 pietruszki
1 cebula
3 łodygi selera naciowego
kilka liści jarmużu (bez twardych części)
1-2 ząbki czosnku
1 gałązka rozmarynu 
kilka łodyżek tymianku
1 łyżeczka mielonych nasion kopru włoskiego
3 ziela angielskie
garść ziaren czarnego pieprzu
3 liście laurowe
kawałek skórki parmezanu
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

  1. Cebulę kroimy w kostkę. Pancettę kroimy na mniejsze kawałki. Warzywa kroimy w kostkę. 
  2. Rozgrzewamy garnek i wlewamy porządny chlust oliwy. Dodajemy cebulę i pancettę. Smażymy aż się obie zarumienią. 
  3. Dodajemy pokrojony w plasterki czosnek. Dodajemy warzywa i smażymy ok 10 minut aż się lekko zarumienią. 
  4. Dodajemy przyprawy - mielone ziarna kopru włoskiego, ziele angielskie, pieprz, sól (ok. 1,5 łyżeczki), liście laurowe, tymianek i rozmaryn.
  5. Dodajemy pomidory z puszki, wlewamy bulion. Wrzucamy skórkę z parmezanu i zioła. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy ok 20-30 minut na małym ogniu. 
  6. Dodajemy fasolę i jarmuż. Gotujemy kilka minut aż jarmuż nieco zmięknie.
  7. Podajemy z grzanką polaną oliwą i posypaną świeżo startym parmezanem.

1 komentarz:

  1. ale apetyczna, muszę wypróbować, w sam raz na jesień

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...