Pieczone figi + skórka pomarańczowa + melasa z granatów

figi, granat, pomarańcza

Przepisy Yotama Ottolenghi’ego mają to do siebie, że nie ważne jaki wybierzemy zawsze wyjdzie. Gdybym mogła gotowałabym tylko z jego książek, ale wtedy blog byłby nudny. Te pieczone figi chodziły za mną od dawna. Wreszcie niedawno nadarzyła się ku temu okazja, gdy udało mi się dostać dojrzałe owoce. Słodko-kwaśny syrop z melasy z granatów w połączeniu ze skórką pomarańczową i tymiankiem nadały figom nowy wymiar. Nigdy, ale to nigdy wcześniej nie jadłam tak pysznego, owocowego deseru. Krem z mascarpone i jogurtu greckiego idealnie zrównoważył smaki. Zróbcie koniecznie.


(Jeśli czytacie ten wpis na innej stronie niż moja – uszanujcie moją pracę i zamknijcie ramkę lub przejdźcie bezpośrednio na bloga. Bardzo dziękuję!)

Pieczone figi ze skórką pomarańczową i melasą z granatów
(przepis oryginalny: Yotam Ottolenghi, „Plenty more”)

Potrzebne składniki:
(na 4 osoby)
8 fig
3 łyżki melasy z granatów
1 łyżka soku z cytryny
Skórka z 1 pomarańczy
1 łyżka wody
3 łyżki cukru
4 gałązki świeżego tymianku – 2 całe, 2 z oberwanymi listkami
100 g mascarpone
100 g greckiego jogurtu
1 łyżka cukru pudru
1 szczypta soli

Przygotowanie:
  1. Figi myjemy i kroimy wzdłuż na połówki.
  2. Pomarańczę obieramy ze skórki – połowę na jeden długi pasek, drugą połowę drobno siekamy.
  3. W misce mieszamy melasę z granatów, sok z cytryny, 1 łyżkę cukru, 2 gałązki tymianku, 1 łyżkę wody oraz dodajemy długi pasek skórki pomarańczowej. Dokładnie mieszamy. Dodajemy figi i łączymy z marynatą. Odstawiamy na ok. 30 minut.
  4. Serek mascaprone miksujemy z greckim jogurtem i cukrem pudrem aż powstanie krem.
  5. Figi wyjmujemy z marynaty (jej nie wylewamy), układamy skórką do dołu na blaszce i posypujemy resztą cukru. Grillujemy w piekarniku ok. 10-15 minut, aż cukier się skarmelizuje.
  6. W międzyczasie w garnku podgrzewamy marynatę, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 2-4 minuty aż się zredukuje i będzie mieć konsystencję płynnego miodu. Wyjdzie z tego pyszny sos.
  7. Gorące figi układamy w miseczkach, skrapiamy sosem oraz dodajemy trochę kremu i posypujemy posiekaną skórką z pomarańczy.
  8. Podajemy na ciepło.

1 komentarz:

  1. Zgadzam się z Twoją opinią odnośnie przepisów Yotama. Ostatnio miałam przyjemność jeść w jego restauracji w Londynie i potrawy były nieziemskie - jednak lepsza od drugiej. Ten facet to mistrz warzyw i owoców! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...