Caulilini. To kalafior czy brokuł?

Pieczone caulilini®



Biały brokuł? Kalafior gałązkowy? Caulilini, bo taką ma oficjalną nazwę, to krzyżówka kalafiora z brokułem. Pochodzi z Kalifornii i zostało opracowane przez firmę Mann’s. Od niedawna jest dostępne w Warszawie u Gosi i Piotra na Targu Wilanowskim. Tak, to tam gdzie zawsze stoi największa kolejka. Zakochałam się w tym warzywie od pierwszego wejrzenia. 


(Jeśli czytacie ten wpis na innej stronie niż moja – uszanujcie moją pracę i zamknijcie ramkę lub przejdźcie bezpośrednio na bloga. Bardzo dziękuję!)

Caulilini ma jasnozielone łodygi i białe różyczki. Jest słodsze od kalafiora i co ważne w trakcie gotowania nie wydziela mocnego, kalafiorowego aromatu. Jadalne są zarówno łodygi jak i różyczki. Gdy kilka lat temu media obiegła informacja o nowym warzywie, jedna z największych stacji telewizyjnych określiła Caulilini® mianem brokulafior. Mnie jednak bardziej pasowałaby nazwa kalafior gałązkowy.

Pieczone caulilini®

 

Jak wykorzystać Caulilini w kuchni?

Można je piec, smażyć, gotować oraz jeść na surowo. Super odnajdzie się w wielu rodzajach kuchni – jako danie główne czy jako dodatek do ryb czy mięsa. Z chęcią wrzucę je do azjatyckiego stir-fry. Dziś jednak mam dla Was najprostszy przepis z możliwych. Taki na jedną rękę. Idealny, aby sprawdzić jak smakuje.

Mam nadzieję, że ten kalafior gałązkowy się przyjmie i nie podzieli losu Kalerosse™ (czyli w UK kalettes) – połączenia brukselki i jarmużu, które pojawiło się u nas tylko na jeden sezon.

Pieczone Caulilini


Potrzebne składniki:
(na dwie osoby)
kilkanaście gałązek Caulilini
solidny chlust oliwy
sól do smaku

Przygotowanie:

  1. Włączamy piekarnik na 200 st. C. (górna i dolna grzałka | termobieg 4D)
  2. Caulilini myjemy i rozdzielamy na mniejsze kawałki. Układamy w foremce lub blaszce. Wlewamy oliwę i dobrze mieszamy. Przyprawiamy solą.
  3. Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy aż warzywa zmiękną i lekko zbrązowieją. 
  4. Czas pieczenia będzie zależał od piekarnika. U mamy, gdzie ma funkcję termoobiegu 4D zajęło 15 minut. W wersji dolnej i górnej grzałki – dwa razy dłużej.

Pieczone caulilini®


Jeśli spodobał Wam się przepis, nie zapomnijcie zostawić komentarza jak smakowało. Jeśli podzielicie się zdjęciem na na IG lub FB dodajcie hasztag #noziwidelecblog, abym mogła Was znaleźć.

Jeśli chcecie być na bieżąco zachęcam do obserwowania bloga na Instagramie i Facebooku, wtedy nie przegapicie nowych przepisów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Instagram