Zielone szparagi z prażonymi migdałami i parmezanem

szparagi, migdały, parmezan


Już są! -  szparagi. Białe, zielone, świeżutkie i grube. Mniam. Najbardziej lubię pieczone z dodatkiem oliwy, soli i pieprzu. To wystarcza. Jednak czasem ma się ochotę trochę poeksperymentować. Tak jak ja ostatnio.

Zielone szparagi z prażonymi migdałami i parmezanem


(przepis własny)

Potrzebne składniki:
pęczek zielonych szparagów
kilka cienkich plasterków parmezanu
pół paczki całych obranych migdałów lub płatków
sól i pieprz do smaku
oliwa

Przygotowanie:

Z zielonymi szparagami jest mniej pracy – wystarczy odciąć suchy koniec. Jamie wręcz sprawdza w którym miejscu się przełamie. Ja nie jestem aż tak drastyczna. Przykładam nóż do końca i prowadzam w którym miejscu wejdzie bez oporu. Czasem odcinam łuski poniżej główki. Obrane płuczę i układam w naczyniu żarodpornym. Solę, pieprzę spryskuję oliwą. Wstawiam do piekarnika na ok. 20-30 minut. W między czasie na patelni bez tłuszczu prażę migdały – całe lub w płatkach. Pilnuję cały czas bo orzechy bardzo łatwo przypalić. Przed samym końcem pieczenia układam na szparagach cienkie plasterki parmezanu i wstawiam do piekarnika dosłownie na chwilkę. Aż się parmezan stopi. Po wyjęciu dodaję migdały i gotowe.


5 komentarzy:

  1. Jak ładnie się prezentują! Uwielbiam szparagi i migdały z przepisu na pewno skorzystam :) Ładna fotka.

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba nigdy nie jadłam, a skoro to takie proste:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychotka, i jak tu nie kochać szparagów

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...