Ragu z sarniny z domowym gnocchi


Dziczyzna. U jednych budzi zachwyt, u innych kontrowersje. Mieszkańcy północnych Włoch często przyrządzają dania z dziczyzny -  dzika, sarny czy zajęcy. U nas ciężko dzikie mięso dostać i nie jest ono tanie. Niemniej jednak jeśli nie macie oporów to warto choć raz w życiu spróbować zjeść lub samemu przyrządzić. Jeśli je zaś macie możecie zastąpić sarninę wołowiną. Planowałam kupić dzika, ale przywieźli tylko sarninę. Ragu wyszło przepyszne, mięso było bardzo delikatne i praktycznie bez tłuszczu, rozpływało się w ustach.

Ragu z sarniny z domowym gnocchi


Potrzebne składniki:
(na 3-4 osoby)
60 dkg udźca z sarny
garstka kolorowego pieprzu w ziarnach
garstka jałowca w ziarnach
4 ząbki czosnku
gałązka rozmarynu
kilka liści szałwii
kilka gałązek tymianku
2-3 liście laurowe, suszone lub świeże
pół butelki  czerwonego wina (najlepiej włoskiego sangiovese)
1 marchew pokrojona w kostkę
1 seler pokrojony w kostkę
1 cebula pokrojona w kostkę
2 szklanki bulionu warzywnego
puszka pomidorów
1 kg ziemniaków (najlepiej odmiany augusta)
150-200 g mąki
1 jajko

Dzień wcześniej
Mięso: Pokrój na większe kawałki. Włóż do miski. Posól. Wrzuć kolorowy pieprz, jałowiec, całe ząbki czosnku i gałązki świeżych ziół. Zalej winem, aż nakryje mięso. Wstaw do lodówki na całą noc.

W dniu podania
Gnocchi: obierz ziemniaki i ugotuj w osolonej wodzie (2 łyżeczki). Po ugotowaniu odstaw do przestygnięcia.

Mięso: wyjmij z marynaty. Osusz ręcznikiem papierowym. Marynaty nie wylewaj!. Mięso podsmaż na patelni z każdej strony. Przełóż do garnka (najlepiej żeliwnego typu „dutch oven”). Na tej samej patelni podsmaż cebulę. Jak się zeszkli przełóż do garnka. Na tej samej patelni podsmaż marchewkę i selera. Jak się zrumienią przełóż do garnka. Zalej patelnię marynatą. Wymieszaj. Przelej do garnka z mięsem. Jeśli na patelni zostały jeszcze smakowite drobinki wlej bulion. Wymieszaj i przelej do garnka. Przełóż czosnek, który został w marynacie. Dodaj liście laurowe. Można dodać świeże zioła. Dodaj pomidory z puszki. Posól i popieprz. Doprowadź do wrzenia. Odstaw na najmniejszy ogień na 2 godziny. Zaglądaj co jakiś czas, czy wszystko jest w porządku.

Gnocchi: około pół godziny przed podaniem utłucz ziemniaki lub przekręć przez maszynkę. Dodaj jajko i dodawaj mąkę zagniatając ciasto. Ciasto musi być sprężyste. Z mniejszych kawałków ciasta formuj wałeczki i wycinaj poduszeczki. Gotuj w osolonej (2 łyżeczki) i wrzącej wodzie, 2-3 minuty od wypłynięcia.

Do dania podałam miks sałat dębowej i rzymskiej z sosem vinegrette (bez musztardy) oraz czerwone wino Castelgreve Rosso Toscano IGT (importer: Kondrat Wina Wybrane). Tego samego wina użyłam do marynowania mięsa.



2 komentarze:

  1. wowwww!
    jak pięknie, jak pysznie, jak elegancko!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W moich stronach dziczyzna nie jest szczegolnie popularna i postrzega sie ja jako cos egzotycznego. Sarniny nigdy nie jadlam, ale chetnie bym sprobowala!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...