Kocham Wino Fest (fotorelacja)


Wczoraj wszystkie szlaki winne prowadziły do Fortu Legionów na II Kocham Wino Fest. Ponad 100 win do zdegustowania to dla amatora nie lada wyczyn. Praktycznie niewykonalny. Spróbowałyśmy kilkunastu win. Byłyśmy bardzo mile zaskoczone słowackim rieslingiem Chateau de Bela Riesling Sturovo Muzla (72 zł) a także nowozelandzkim The Three Wooly Sheep Sauvignon Blanc (49,90 zł). Z czerwonych znalazłam moje ulubione wino z hiszpańskiej winnicy Montecillo Montecillo Rioja Gran Reserva (139 zł), z którym wiążą się pierwsze wspomnienia winne. Ilekroć byłam w Hiszpanii kupowaliśmy je na lotnisku. Do tej pory mam zachowaną (niestety pustą) butelkę z rocznika 1994. Podobno był to doskonały rok dla riojy.

Oprócz wina było kilka stoisk z jedzeniem. Ciekawostką były wytrawne ciastka do wina Kuki do wina. Koncept stworzyły dwie przyjaciółki – Magda i Ola. Obecnie dostępne są cztery smaki do wyboru suszone pomidory z oregano, masło orzechowe z bursztynem, czosnek niedźwiedzi z chilli i prażona cebulka z imbirem.














Więcej zdjęć na Facebooku

2 komentarze:

  1. Sobota!! Ma swoje wady i zalety ale jeśli mówimy o święcie wina i jego degustacji to widok co niektórych osób był żałosny. Może niedziela byłaby lepszym terminem. Co do samej imprezy bardzo udana i sama formuła udana. Dość łatwy dostęp. na niektóre trzeba mieć zaproszenia. Tutaj nie i jeśli ktoś ma ochotę zainteresować się winem poznać smaki to ma łatwy i tani dostęp .Bravo! Ilość wystawionych butelek w sam raz ani za dużo ani za mało. Z resztą organizując następne tego typu imprezy można robić roszady będzie ciekawie. woda była bagietki też. Natomiast to co kontrowersyjne to ustawienia stołów nie krajami tylko w przedziałach kwotowych. I jeszcze jedna spraw niech CW nie ustawia za stołami świeżych i nie do końca wyedukowanych pracowników bo wymyślają historie niestworzone . Dystrybutor specjalistyczny musi mieć kadry które operują choć w podstawowej części wiedzą z zakresu szczepów, regionów i najważniejszych apelacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. już nie przesadzaj, ja widziałam może jedną Panią która miała problem z utrzymaniem równowagi... a byłam wieczorem. Mnóstwo osób miało wesoły humor , brakowało tylko jakiejś muzyczki w tle. Trochę za głośno ktoś prowadził na "scenie" atrakcje. Sporo win, można było próbować wielu gatunków. Kolejki nie za duże , więc fajnie. Ku mojemu zdziwieniu białe wina cieszyły się większą popularnością bo o 19 zabrakło już wielu jasnych trunków.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze. Jeśli komentujesz anonimowo będzie mi miło jak pozostawisz swoje imię :) Wszystkie wpisy są moderowane, dlatego nie martw się jak nie pojawi się on od razu. Jeśli masz pytania czy sugestie nie krępuj się pytaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...